Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą morze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 sierpnia 2021

Nie liczę godzin i lat. Poddachowe księżniczki.

 Łomatkoboskopodlasko! W końcu się doczekałam. Nie twierdzę, że jakoś szczególnie liczyłam dni, miesiące i lata. No w życiu, bo po prostu ZA POM NIA ŁAM. Tyle się działo, że z głowy wyleciało. Dobrze, że zadzwonili. Miałam nie odbierać, bo co rusz nękali mnie jacyś przedstawiciele paneli fotowoltaicznych, albo firm oferujących jakieśtam badania za darmochę. Patrzę, nr prywatny, więc z ciekawości przesunęłam zieloną słuchawkę. 

czwartek, 27 września 2018

Wędrująca singielka. Plażowe pokusy różnego kalibru.

Kolejnego dnia czekała na nas wyprawa na Hel. Oczywiście autobusem. Uffff. Wzięłyśmy wszystko, co wziąć powinnyśmy plus mój wielki, tęczowy parasol, który miał nas chronić przed nadmiarem słońca, choć nad Władysławowem kłębiły się ciemne chmury.
 - Dziś na Helu będzie piękna pogoda-zapewnił ktoś z pasażerów.
Pozostali wycieczkowicze uczepili się tego, jak tonący brzytwy. O tak! Pozytywne myślenie daje efekty! Półwysep przywitał nas pięknym słońcem.

poniedziałek, 24 września 2018

Pokój z widokiem. Jak w korcu maku.

O matko. Jeszcze trochę, a Bałtyk by zamarzł a ja przecież miałam pisać o wycieczce nad nasze... jakże wyjątkowo w tym osiemnastym roku... cieplutkie morze.
Nie pytajcie gdzie mnie wessało, bo dziś będzie ciąg dalszy wycieczki, wszak słowo się rzekło... kobyłka o płota.
Kolejny dzień przed wyjazdem zaczęłam jak Bóg przykazał... znaczy od wstania z łóżka, a nie od całonocnego czuwania. Tym razem Młodszy odwiózł mnie pod próg Reniaczka. Do Wesołego Autobusu dojechaliśmy o czasie i spokojnie zajęłyśmy miejsca. Droga jak to droga, ciągnęła się jak falki z olejem. Wiadomo... przebudowy, rozbudowy, wahadełka i inne pierdoły, skutecznie spowalniały nasz pojazd. Do celu jechaliśmy prawie dziewięć godzin. Tyle  czasu, że gro człowieków zdążyło się napić i wytrzeźwieć. A po drodze nawet wytańczyć. Kierowca był wyjątkowo pobłażliwy dla pasażerów hasających w te i wewte.
Co oczywiście z punktu widzenia bezpieczeństwa, było nad wyraz nierozsądne.

piątek, 13 lipca 2018

Oczy błękitne i oczy zielone.. mocno zaskoczone.

No i proszę. Historia zatoczyła koło i znów wylądowałam przed górą prania. Wynika z tego, iż gdzie bym nie wybyła, po powrocie do gniazda, czeka na mnie to samo. Jednakże jestem w stanie to zaakceptować. Dużo się działo. Oj dużo. Spróbuję choć po łepkach opisać to i owo, bo doprawdy warto. No to do dzieła.
Wycieczkę z Reniaczkiem moim ukochanym, w nawiasie Przyjaciółką, planowałam kilka miesięcy wstecz. Małż żył w błogiej nieświadomości, bo miałam litość nad jego psychiką. Po ostatniej wyprawie zastrzegł, że już nigdy mnie nie puści. Kilka ładnych lat myślał, że jestem posłuszną żoną. a tu po prostu jakoś nie wychodziło. To ona nie mogła, to mi coś wypadło. W końcu stwierdziłyśmy, że tak być nie może i w tym roku pojedziemy nad morze.

tu grzeliście ławę najczęściej

Etykiety

sanatorium problemy wycieczka budowa podróż praca zabawa zaskoczenie kolega morze mąż wyjazd Małż auto blog dylematy ksiądz pamięć przygoda rehabilitacja syn tańce wesele wizyta święta życzenia Konstancja altana argumenty blondynki choroba cud dom fachowcy goście imieniny integracja koleżanka kłótnia majster narodziny ogród początek powrót pragnienie propozycja rocznica rodzina siostry spostrzegawczość sprzątanie sylwester szczęście urodziny urzędnik wnuczęta zakupy zguba zima święto żona Nowy Rok Nowy Rok plan przygoda ogień apel awaria wycieczka morze koncert auto awaria holowanie sąsiad auto zakup akademia babcia autobus awans awaria bal bank bociek bunt cel cmentarz dach demencja deszcz działanie egoista film folklor gra gwara góra głos higiena historia impreza informacja. irytacja życie rodzinne spokój jazda kazanie kelnerka kierat kieszonka klucze kobieta kolacja walentynki koledzy koleżanki kolęda komplement komórka kolega podejrzenia kwiaty lekarz lód marzenia masarz masaż matka metoda miłość mróz mądrość ludowa mężczyzna nerwy niespodzianka niewdzięczność nowe miejsce nowy sprzęt odchudzanie święto zaskoczenie mąż odcinki odwyk uzależnienie słodycze ognisko pieszczoty plaża podarki pogoda pogoda operator sms córka poród Anioł pomoc pomyłka porada porządek sukienka pułapka ratunek postanowienie powiedzenia pozytywne postrzeganie świata pozytywne wnioski pośpiech prezent prośby przebranie przedwiośnie przemyślenia przeprosiny przyjazd pytania radość relacja remont rocznica śnieg zaskoczenie tajemnica proboszcz rozmowy rozterki rubikon rysa sanatorium koleżanki sanatorium masażysta pogoda fajfy flirt schemat siostry rodzina relaks blokada spełnienie spowiedź strata synowie szał szwagierka słońce pole truskawki pielenie opalanie. tatuś teleporada zdrowie lekarz zdumienie cud teściowa śmierć rocznica torebka traktor troska tęsknota uraz. wesele goście suknia zabawa wróżba wspomnienia wspomnienia sylwester święta wycieczka morze szaleństwo wyjaśnienie wyobraźnia zakochani zakupy ekologia wesele zdjęcia zdrowie zmiany znajomy zwierzęta zęby złość bezradność zdumienie ściana śmieci śniadanie święta prezenty zaskoczenie radość święta wypieki foremki wzrok komórka zaskoczenie źródła